Głód substancji i głód behawioralny – jak je rozpoznać?

Głód substancji i głód behawioralny potrafią mocno zachwiać poczuciem bezpieczeństwa i kontroli nad własnym życiem. Pojawiają się często niespodziewanie – w momentach stresu, samotności, napięcia albo przeciwnie, chwilowej euforii. Dla wielu osób to doświadczenie, o którym trudno powiedzieć głośno, choć odbiera spokój i wpływa na codzienne funkcjonowanie. Dlatego im lepiej rozumiesz te stany, tym łatwiej zauważyć pierwsze sygnały i zareagować zanim staną się przytłaczające.

Jak rozpoznać, z czym się mierzysz?

Choć oba zjawiska wynikają z mechanizmu przymusu, mają różne źródła.

Głód substancji

To intensywna potrzeba sięgnięcia po alkohol, narkotyk czy lek. Nie jest to „zachcianka”, którą można odsunąć na później. Organizm domaga się tego, co zna, a sygnały bywają bardzo fizyczne.

Najczęstsze objawy to:

  • silne, nieustępliwe pragnienie zażycia substancji,
  • drżenie rąk, poty, napięcie, niepokój,
  • trudność w logicznym myśleniu i skupieniu,
  • poczucie, że „nic innego nie ma znaczenia, dopóki nie zażyję”.

Głód behawioralny

Dotyczy określonych czynności – hazardu, zakupów, grania, jedzenia, korzystania z internetu czy seksu. Chodzi nie tyle o samo działanie, ile o emocjonalną ulgę, która pojawia się po jego wykonaniu.

Objawy, na które warto zwrócić uwagę:

  • wewnętrzny przymus natychmiastowego wykonania czynności,
  • chwilowa ulga, po której szybko wraca napięcie,
  • poczucie winy i wstydu,
  • konflikty z bliskimi wynikające z utraty kontroli.

Wspólną cechą obu form głodu jest to, że przestają być świadomym wyborem. Stają się reakcją na napięcie, emocje lub sytuacje, z którymi trudno sobie poradzić.

Mity, które utrudniają zrozumienie problemu

W temacie uzależnień wciąż krąży sporo przekonań, które bardziej szkodzą, niż pomagają.

Najczęstsze mity

  • „Uzależnienie to kwestia braku silnej woli.”
    To nieprawda. Uzależnienie jest chorobą, a nie cechą charakteru.
  • „Tylko alkohol i narkotyki uzależniają.”
    Zachowania również potrafią prowadzić do wyniszczającej spirali przymusu.
  • „Jak ktoś chce, to przestanie.”
    Mechanizmy uzależnienia są dużo bardziej złożone – potrzeba wsparcia, nie oceny.

A jak wygląda rzeczywistość?

  • Uzależnienie dotyka zarówno psychiki, jak i biologii – dlatego wymaga leczenia i mądrego wsparcia.
  • Bliscy mogą odegrać ogromną rolę w procesie zdrowienia.
  • Samodzielna walka rzadko przynosi trwałe efekty.

Zrozumienie tych faktów to pierwszy krok do tego, by spojrzeć na problem bez wstydu i obwiniania siebie czy innych.

Jak szukać pomocy i co może Cię wesprzeć?

Głód, niezależnie od jego formy, nie jest sygnałem „słabości” – to informacja, że organizm i psychika próbują poradzić sobie w znany im, choć destrukcyjny sposób. Właśnie dlatego warto sięgać po profesjonalną pomoc.

W terapii uczysz się m.in.:

  • rozpoznawania wczesnych sygnałów głodu,
  • reagowania na niego w sposób bezpieczny,
  • radzenia sobie z emocjami, stresem i napięciem,
  • budowania nowych nawyków, które chronią przed nawrotem,
  • odbudowy relacji i codziennej stabilności.

Terapia nie polega tylko na „rozmawianiu” – to proces, który pomaga zrozumieć, co stoi za zachowaniem, i jak stworzyć nowe, zdrowsze schematy.

Rola bliskich – dlaczego ich wsparcie jest tak ważne?

Osoba zmagająca się z głodem potrzebuje zrozumienia, ale jej najbliżsi również wymagają wsparcia. Często przez lata próbują „ratować sytuację”, co może prowadzić do współuzależnienia. To stan, w którym cała codzienność kręci się wokół problemu jednej osoby – kosztem emocji i zdrowia pozostałych.

Dlatego równie ważne jest, by rodzina również szukała pomocy, dowiadywała się, jak reagować i jak dbać o własne granice. Proces zdrowienia rzadko jest drogą jednej osoby – to zmiana, która obejmuje całe otoczenie.

Jeśli widzisz u siebie lub bliskiej osoby objawy głodu – reaguj.

Nie musisz od razu podejmować dużych decyzji. Na początek wystarczy rozmowa, konsultacja, krótkie pytanie zadane specjaliście. Każdy krok, nawet mały, jest ważny.

Na końcu tej drogi nie stoi wstyd – stoi ulga, spokój i poczucie, że odzyskujesz wpływ na własne życie.

Jeśli potrzebujesz wsparcia lub chcesz porozmawiać z kimś, kto naprawdę rozumie mechanizmy uzależnienia, możesz skontaktować się z ośrodkiem leczenia uzależnień Szansa na Wolność w Beskidzie Śląskim. Pomagamy osobom zmagającym się zarówno z głodem substancji, jak i uzależnieniami behawioralnymi – z empatią, zrozumieniem i pełną dyskrecją.

udostępnij artykuł

ZOBACZ PODOBNE ARTYKUŁY