Prywatny ośrodek terapii uzależnień
Tak, uzależnienie od leków bez recepty jest możliwe i zdarza się częściej, niż się sądzi. Największe ryzyko dotyczy leków przeciwkaszlowych z kodeiną lub dekstrometorfanem, preparatów z pseudoefedryną, leków nasennych z doksylaminą lub difenhydraminą oraz złożonych leków przeciwbólowych z kofeiną. Osobnym problemem jest zależność fizjologiczna od kropli obkurczających śluzówkę nosa i środków przeczyszczających. Status OTC (over the counter, czyli bez recepty) oznacza, że lek jest bezpieczny przy stosowaniu zgodnie z ulotką, a nie że nie może uzależnić.
Problem łatwo przeoczyć, ponieważ leki z apteki nie kojarzą się z nałogiem. Istotne jest więc to, które substancje są najbardziej ryzykowne, po czym rozpoznać pierwsze sygnały ostrzegawcze i jak wygląda wychodzenie z takiego uzależnienia.
Jak dochodzi do uzależnienia od leków dostępnych bez recepty?
Uzależnienie lekowe to stan, w którym przyjmowanie leku przestaje służyć leczeniu, a zaczyna regulować samopoczucie, nastrój lub codzienne funkcjonowanie. Osoba stopniowo traci kontrolę nad ilością i częstotliwością dawek, mimo że dostrzega negatywne skutki.
Specjaliści rozróżniają dwa mechanizmy, które często występują razem:
- Uzależnienie psychiczne to silna potrzeba sięgnięcia po lek, by poczuć ulgę, uspokoić się, zasnąć albo „odciąć”. Lek staje się sposobem radzenia sobie ze stresem.
- Uzależnienie fizyczne oznacza, że organizm przyzwyczaja się do substancji. Pojawia się tolerancja, czyli potrzeba coraz większych dawek dla uzyskania tego samego efektu, a po odstawieniu występują objawy abstynencyjne.
Odrębnym zjawiskiem jest zależność fizjologiczna bez efektu psychoaktywnego. Może pojawić się przy kroplach do nosa czy środkach przeczyszczających. Nie dają one „haju”, ale organizm przestaje bez nich prawidłowo funkcjonować, co prowadzi do błędnego koła.
Początek bywa niewinny: przeziębienie, ból głowy albo kilka nieprzespanych nocy. Lek pomaga, więc sięga się po niego ponownie, a z czasem jego przyjmowanie staje się rutyną. Dostępność bez recepty dodatkowo temu sprzyja, bo nikt na bieżąco nie kontroluje czasu stosowania ani dawek.
Które leki bez recepty mogą uzależniać?
Ryzyko nie jest takie samo dla wszystkich preparatów OTC. Najczęściej nadużywane są leki zawierające substancje działające na ośrodkowy układ nerwowy.
Leki przeciwkaszlowe z kodeiną
Kodeina jest opioidem. W wątrobie częściowo przekształca się w morfinę, dlatego w wyższych dawkach może powodować uczucie odprężenia i euforii. W Polsce część preparatów na suchy kaszel z kodeiną jest dostępna bez recepty, choć w ograniczonych ilościach.
Regularne przyjmowanie kodeiny prowadzi do tolerancji i typowych dla opioidów objawów odstawiennych: niepokoju, bólów mięśni, biegunki, potliwości i bezsenności. Ryzyko wzrasta przy łączeniu jej z alkoholem lub lekami uspokajającymi, ponieważ nasila się depresja oddechowa.
Dekstrometorfan
Dekstrometorfan (DXM) hamuje odruch kaszlu i w dawkach leczniczych jest bezpieczny. W ilościach wielokrotnie przekraczających zalecane działa dysocjacyjnie i halucynogennie. Z tego powodu bywa nadużywany, szczególnie przez nastolatków.
Skutkiem takiego używania mogą być m.in. zaburzenia świadomości, przyspieszone bicie serca, wzrost ciśnienia oraz ryzyko zespołu serotoninowego przy łączeniu DXM z niektórymi lekami przeciwdepresyjnymi.
Pseudoefedryna
Pseudoefedryna występuje w lekach na katar i zatoki. Ma działanie pobudzające, zbliżone do amfetaminy, choć znacznie słabsze. Bywa nadużywana w celu pobudzenia, zmniejszenia apetytu lub poprawy koncentracji, a także jako prekursor do nielegalnej produkcji metamfetaminy.
Z powodu nadużyć polskie prawo farmaceutyczne ograniczyło sprzedaż leków z kodeiną, dekstrometorfanem i pseudoefedryną. Obowiązuje zakaz sprzedaży osobom niepełnoletnim oraz limit ilości na jedną transakcję. Szczegóły przepisów warto sprawdzać w aktualnych regulacjach, ponieważ mogą być nowelizowane.
Leki nasenne i uspokajające bez recepty
Bez recepty dostępne są preparaty nasenne z doksylaminą lub difenhydraminą. To leki przeciwhistaminowe starszej generacji o działaniu sedującym. Ulotki zalecają ich krótkotrwałe stosowanie, zwykle przez kilka dni.
Przy codziennym przyjmowaniu efekt nasenny słabnie, a próba odstawienia może wywołać nasiloną bezsenność z odbicia. Łatwo wtedy uznać, że „bez tabletki nie da się zasnąć”, i kontynuować przyjmowanie leku przez długi czas. U seniorów dodatkowym zagrożeniem są zaburzenia pamięci, splątanie i większe ryzyko upadków.
Złożone leki przeciwbólowe
Leki przeciwbólowe z paracetamolem, ibuprofenem czy kwasem acetylosalicylowym nie uzależniają w klasycznym sensie. Większy potencjał nawykowy mają preparaty złożone z dodatkiem kofeiny lub kodeiny.
Ich nadużywanie może prowadzić również do bólu głowy z nadużywania leków (medication overuse headache). Według kryteriów Międzynarodowej Klasyfikacji Bólów Głowy rozpoznaje się go, gdy osoba z wcześniej istniejącym bólem głowy przyjmuje proste leki przeciwbólowe przez co najmniej 15 dni w miesiącu albo leki złożone przez co najmniej 10 dni w miesiącu, dłużej niż 3 miesiące. Lek stosowany przeciwbólowo zaczyna wówczas podtrzymywać ból.
Krople i aerozole do nosa obkurczające śluzówkę
Preparaty z ksylometazoliną lub oksymetazoliną szybko udrażniają nos. Stosowane dłużej niż zalecane w ulotce kilka dni, najczęściej 5–7, mogą powodować polekowe zapalenie błony śluzowej nosa. Po ustąpieniu działania preparatu śluzówka puchnie jeszcze bardziej, co skłania do zastosowania kolejnej dawki.
To typowa zależność fizjologiczna. Zdarza się, że krople są stosowane latami, nawet kilka razy dziennie, a ich przewlekłe nadużywanie może uszkodzić błonę śluzową nosa.
Środki przeczyszczające
Przewlekłe stosowanie środków przeczyszczających o działaniu drażniącym, np. z bisakodylem lub senesem, może osłabiać naturalną pracę jelit. Są one również nadużywane w zaburzeniach odżywiania w celu kontroli masy ciała. Skutkiem mogą być zaburzenia elektrolitowe, w tym groźny niedobór potasu.
Inne substancje nadużywane w nietypowy sposób
Lekarze opisują także przypadki przyjmowania dużych ilości benzydaminy, obecnej w preparatach na ból gardła, w celu uzyskania efektu halucynogennego. Innym przykładem jest loperamid, lek przeciwbiegunkowy przyjmowany w dawkach wielokrotnie przekraczających zalecane w celu łagodzenia głodu opioidowego. Takie używanie loperamidu wiąże się z ryzykiem groźnych zaburzeń rytmu serca.
Jakie są objawy uzależnienia od leków?
Uzależnienie od leków OTC może długo pozostawać niezauważone, bo sam zakup preparatu w aptece zwykle nie budzi podejrzeń. Sygnałami ostrzegawczymi są:
- Przyjmowanie leku dłużej, niż zaleca ulotka, mimo że pierwotny powód, np. kaszel, katar czy ból, już minął.
- Zwiększanie dawek, bo „dotychczasowa przestała działać”.
- Niepokój na myśl o braku leku: zapas w torebce, samochodzie i pracy.
- Kupowanie w kilku aptekach, by ominąć limity lub uniknąć pytań farmaceuty.
- Ukrywanie ilości przyjmowanych tabletek przed bliskimi i lekarzem.
- Objawy po odstawieniu: drażliwość, bezsenność, bóle, potliwość, obniżony nastrój.
- Przyjmowanie leku dla efektu, czyli po to, by się rozluźnić, pobudzić albo zasnąć, a nie z powodu choroby.
- Zaniedbywanie obowiązków i problemy w relacjach związane z przyjmowaniem leków.
Już dwa lub trzy takie sygnały są wystarczającym powodem, by porozmawiać z lekarzem lub farmaceutą. Nie trzeba czekać, aż problem stanie się oczywisty dla otoczenia.
Kto jest najbardziej narażony?
Uzależnić się może każdy, jednak niektóre grupy są szczególnie narażone:
- Nastolatki i młodzi dorośli, którzy sięgają po DXM, kodeinę czy benzydaminę dla efektu odurzenia, często pod wpływem informacji znalezionych w internecie.
- Osoby z przewlekłym bólem, zwłaszcza z migreną i bólami głowy, przyjmujące leki przeciwbólowe niemal codziennie.
- Osoby z bezsennością, lękiem lub depresją, które próbują samodzielnie łagodzić objawy zamiast szukać pomocy specjalisty.
- Seniorzy, którzy przyjmują wiele leków jednocześnie i wolniej metabolizują substancje.
- Osoby z historią uzależnienia od alkoholu lub innych substancji, dla których leki z apteki stają się „bezpieczniejszym” zamiennikiem.
- Osoby z zaburzeniami odżywiania, nadużywające środków przeczyszczających lub zmniejszających apetyt.
Częstym błędem jest przekonanie: „skoro to lek bez recepty, nie może mi zaszkodzić”. Z tego powodu problem może pozostać nierozpoznany przez długi czas.
Jakie są skutki nadużywania leków OTC?
Konsekwencje zależą od substancji, przyjmowanych dawek i czasu stosowania. Do najpoważniejszych należą:
- Uszkodzenie wątroby przy przewlekłym przyjmowaniu dużych dawek paracetamolu, często nieświadomym, gdy ktoś łączy kilka preparatów zawierających ten sam składnik.
- Krwawienia z przewodu pokarmowego i choroba wrzodowa przy nadużywaniu niesteroidowych leków przeciwzapalnych, np. ibuprofenu czy ketoprofenu.
- Uszkodzenie nerek przy wieloletnim stosowaniu leków przeciwbólowych.
- Zaburzenia rytmu serca i nadciśnienie przy pseudoefedrynie, wysokich dawkach DXM czy loperamidu.
- Depresja oddechowa przy kodeinie, szczególnie w połączeniu z alkoholem.
- Zaburzenia psychiczne: stany lękowe, epizody psychotyczne, pogorszenie nastroju.
- Zaburzenia elektrolitowe przy przewlekłym stosowaniu środków przeczyszczających.
Dodatkowym zagrożeniem są interakcje. Osoba przyjmująca duże ilości leków OTC może nie powiedzieć o tym lekarzowi, przez co nie zostaną one uwzględnione przy przepisywaniu innych leków.
Jak leczy się uzależnienie od leków bez recepty?
Sposób leczenia zależy od rodzaju substancji i nasilenia problemu. Zwykle obejmuje:
- Rozmowę z lekarzem rodzinnym lub psychiatrą. Lekarz ocenia rodzaj uzależnienia, potrzebę detoksykacji oraz to, czy w tle występują depresja, lęk lub przewlekły ból.
- Bezpieczne odstawienie. Przy kroplach do nosa czy lekach przeciwbólowych często wystarcza odstawienie pod kontrolą lekarza wraz z leczeniem objawowym. W przypadku kodeiny lub dużych dawek leków nasennych odstawianie powinno być stopniowe i nadzorowane, a czasem odbywa się na oddziale detoksykacyjnym.
- Leczenie przyczyny. Jeśli nie zostanie podjęte leczenie bezsenności, migreny, lęku czy alergii, ryzyko nawrotu pozostaje wysokie.
- Psychoterapię uzależnień. Pomaga zrozumieć, jaką funkcję pełnił lek, i wypracować inne sposoby radzenia sobie ze stresem, bólem oraz emocjami.
- Wsparcie bliskich. Rodzina może przez długi czas nie dostrzegać problemu albo nieświadomie go podtrzymywać, np. kupując leki.
W Polsce leczenie uzależnień w ramach NFZ nie wymaga skierowania, dlatego można zgłosić się bezpośrednio do poradni terapii uzależnień. Przy krótkotrwałej zależności, np. od kropli do nosa, zwykle wystarczy pomoc lekarza rodzinnego lub laryngologa.
Jak bezpiecznie stosować leki bez recepty?
Ryzyko uzależnienia od leków OTC można ograniczyć, przestrzegając kilku zasad:
- Czytaj ulotkę i przestrzegaj maksymalnej dawki dobowej oraz zalecanego czasu stosowania.
- Sprawdzaj skład. Wiele preparatów „na przeziębienie” zawiera paracetamol, więc łączenie ich z tabletkami przeciwbólowymi grozi przedawkowaniem.
- Nie stosuj leków nasennych OTC dłużej niż kilka dni bez konsultacji z lekarzem.
- Kontroluj częstotliwość przyjmowania leków przeciwbólowych. Jeśli potrzebujesz ich częściej niż kilka dni w miesiącu, warto zbadać przyczynę bólu.
- Pytaj farmaceutę, zwłaszcza gdy przyjmujesz inne leki lub masz choroby przewlekłe.
- Nie łącz leków z alkoholem, szczególnie preparatów przeciwkaszlowych i nasennych.
- Przechowuj leki poza zasięgiem nastolatków i zwracaj uwagę, czy z domowej apteczki nie znikają preparaty przeciwkaszlowe lub na ból gardła.
Uzależnienie od leków bez recepty jest realnym problemem zdrowotnym. Sama dostępność preparatu w aptece nie oznacza, że można stosować go bez ograniczeń. Jeśli lek zaczyna być codzienną koniecznością, pojawia się potrzeba zwiększania dawek albo trudność z odstawieniem, trzeba potraktować te sygnały poważnie i porozmawiać z lekarzem.

terapeutka uzależnień i współuzależnienia, założycielka ośrodka „Szansa na Wolność”
Jadwiga Lipus jest dyplomowaną terapeutką uzależnień i współuzależnienia z blisko 30-letnim doświadczeniem oraz założycielką ośrodka Szansa na Wolność w Wiśle (RPWDL nr 000000301730). Od listopada 2017 r. kieruje placówką i prowadzi terapię indywidualną oraz grupową.
- Strona www / portfolio
- Rejestr Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą (RPWDL)
- Panorama Firm
- E-mail: jadwiga.lipus@vp.pl
- Telefon: +48 792 020 244
